Dlaczego warto odwiedzić wyspy Gili?

Wyspy Gili na pewno nie przyjdą nam jako pierwsze skojarzenie dotyczące Indonezji. Nie ma się czemu dziwić, bo to w końcu Bali, Jawa i Sumatra królują w ofertach biur podróżniczych w Europie zachodniej. Do archipelagu Indonezji przynależy jednak ponad siedemnaście tysięcy wysp i wysepek, często wyludnionych i nie posiadających nawet nazw. Pomimo tego, że większość podróżnych skupia się główie na najpopularniejszych destynacjach, mamy kilka powodów, dla których warto poświęcić chociaż trzy dni na zwiedzanie i relaksowanie się na wyspach Gili. Co nam one oferują?

Gdzie w ogóle leżą Gili Islands?
Z jednej strony położenie wysp Gili działa na ich korzyść, a z drugiej - skazuje je na drugorzędność. Gili Islands leżą bowiem w bliskim sąsiedztwie bardziej znanej wyspy Lombok oraz niedalekiej odległości od Bali. Na wyspy Gili składają się trzy małe wysepki, Gili Trawangan, Gili Air i Gili Manu. Uwielbiają je odwiedzać backpakersi oraz budżetowi turyści, ponieważ tutejsze ceny w porównaniu z Bali czy Lombokiem są zdecydowanie niższe. Wyspy Gili charakteryzują się malowniczym krajobrazem - białymi piaszczystymi plażami, turkusową i przejrzystą wodą oraz kameralną atmosferą. Nie czuć tutaj wszechobecnej komercji i zachodnich wpływów, a wytrawni podróżnicy porównują nawet to miejsce do Tajlandii sprzed kilkunastu lat.

Co można robić na wyspach Gili?
Po pierwsze, spacerować. Na wyspach nie ma ani ruchu samochodowego ani motorowego, a mieszkańcy poruszają się głównie konnymi bryczkami i rowerami. Wypożyczalni rowerów tutaj nie brakuje. Wyspy stwarzają jednak idealne warunki dla miłośników spacerowania, bo każdą z nich możemy obejsć dookoła plażą w maksymalnie 3 godziny. Ruch pomiędzy wyspami odbywa się za pomocą publicznych lub czarterowanych łódek (za bilet łodzią publiczną zapłacimy ok. 2.5 dolara, czarterowanie zaczyna się od 7 USD). Po drugie, nurkować. Wyspy Gili obrasta bardzo ładna rafa koralowa i są dobre miejsca do nurkowania. Miłośnicy podziwiania podwodnego świata na pewno nie będą mogli odmówić sobie skorzystania z oferty. Po trzecie, relaksować się lub imprezować. O tym, na której wyspie najlepiej to robić, powiemy poniżej.

Gili Trawangan
Największa z Gili Islands, często mówi się o niej nawet jako o "Paty Island". Znajduje się tutaj najwięcej klubów i kilka luksusowych resortów, stąd też ceny są najwyższe w porównaniu do pozostałych wysp. Oprócz nocy w hotelu poleca się wynajęcie domku na plaży i cieszenia się z zachodów lub wschodów słońca w tle z balijskimi albo lombockimi wulkanami. Po nocnych imprezach można tu odpoczywać przez cały dzień bujając się na hamaku i popijając drinki w kokosowych łupinach.

Gili Air
Ta wyspa znana jest z bujnej roślinności i źródeł słodkiej wody. Zamieszkuje tu również najwięcej Indonezyjczyków wyznających islam, więc można pozwiedzać lokalne meczety i miejsca kultu.

Gili Meno
Ostatnia z trzech wysp i zarazem najmniejsza, Gili Meno, nazywana jest wyspą samotników. Rzeczywiście, tutejsza atmosfera sprzyja rozmyślaniom nad życiem i wyciszeniu się. Na wyspę przybywa też wiele nowożeńców oraz rodzin z małymi dziećmi, zapewne przez to, że życie nocne praktycznie nie istnieje. Za to w ciągu dnia można wybrać się na wspaniałe plaże, smakować kuchnię indonezyjską w małych restauracjach i zwiedzać podwodny świat.